Waluty w czasie pandemii. Które zyskały, a które straciły?

Epidemia koronawirusa, która już od kilku miesięcy przetacza się po całym świecie, nie oszczędziła również rynku walut. Które waluty zyskały na nowej sytuacji, a które straciły na wartości?

Kursy walut w obliczu pandemii

Wywołujący chorobę COVID-19 koronawirus SARS-CoV-2 spowodował już ponad 4,3 miliona zakażeń na całym świecie oraz blisko 300 tysięcy zgonów. Chociaż obecnie sytuacja powoli się stabilizuje, zagrożenie jeszcze nie minęło. Coraz częściej mówi się również o nowych falach zachorowań, które mogą pojawić się w przyszłości.

Nowy wirus spowodował znaczne zawirowania w światowej gospodarce. Zamknięcie kluczowych zakładów pracy, spadki w produkcji i sprzedaży, osłabiony import i eksport, zahamowanie inwestycji, postępująca inflacja – eksperci wskazują, że pandemia może doprowadzić nawet do światowego kryzysu.

Efekty działalności koronawirusa widoczne są również w notowaniach kursów walut. Dodatkowo, na zmiany kursowe nałożyły się inne problemy, w tym krach na rynku ropy oraz napięta sytuacja pomiędzy USA a Chinami. Jak na koronawirusa zareagował złoty? Czy walutowe „bezpieczne przystanie” nadal są warte uwagi?

Złoty znów pnie się w górę po początkowych spadkach

W pierwszej fazie epidemii można było zauważyć, że złoty znacznie osłabił się w stosunku do innych walut stosowanych powszechnie do rozliczeń w handlu zagranicznym, w tym do dolara amerykańskiego oraz euro.

Podczas gdy jeszcze w lutym i pierwszej połowie marca kurs dolara amerykańskiego do złotego plasował się na poziomie około 3,80-3,90 złotych, obecnie jest to około 4,20 złotych za 1 USD. Analogicznie sytuacja wygląda w przypadku euro, za które w podobnym okresie przed rozpoczęciem się epidemii w Polsce trzeba było płacić około 4,25-4,30 złotego, natomiast obecnie kurs utrzymuje się na poziomie 4,55 złotego.

Obecnie złoty powoli pnie się w górę i odbudowuje swoją pozycję. Miały na to wpływ między innymi zapowiedzi rządu dotyczące złagodzenia skutków pandemii, w tym wsparcie dla polskich firm.

Szacuje się, że polska waluta powróci do pierwotnych wartości sprzed wybuchu pandemii, jednak analitycy wskazują, że może nastąpić to nawet w przeciągu kolejnych 12 miesięcy.

Dolar i euro nadal stabilne

Dolar amerykański oraz euro są określane jako jedne z najbardziej stabilnych walut. Właśnie dlatego uzyskały przydomek „bezpiecznych przystani”. Jak poradziły sobie w obliczu zagrożenia koronawirusem?

„Bezpieczne przystanie” jako aktywa uznawane za najmniej ryzykowne, nawet w trudnych czasach mają się dobrze. Zarówno dolar, jak i euro ani nie straciły, ani nie zyskały zanadto na wartości. Chociaż w początkowej fazie pandemii pojawiły się lekkie spadki euro w stosunku do dolara, to obecnie waluty te są już ustabilizowane.

Według ekspertów rynku walutowego, dolar jest najbezpieczniejszą walutą w obecnej sytuacji. Nawet wtedy, gdy dojdzie do drugiej fali pandemii i powrotu do obostrzeń, będzie on postrzegany przez inwestorów jako bezpieczne aktywo, które sprawdza się w trudnych czasach.

Poza dolarem oraz euro dobrze radzi sobie jeszcze jedna „bezpieczna przystań”, czyli japoński jen, dlatego także obecnie są to waluty nadal najczęściej wybierane przez inwestorów.

Co z frankiem szwajcarskim?

Z powodu zawirowań gospodarczych zmianie uległ także kurs franka szwajcarskiego. Za 1 CHF aktualnie należy zapłacić około 4,33 złotego, podczas gdy przed pandemią kurs utrzymywał się na poziomie koło 3,90-4,00 złotych.

Wzrost kursu franka szwajcarskiego odbił się na sytuacji „frankowiczów”, którzy muszą liczyć się z podwyżkami rat kredytów. Dalsze wzrosty mogą spowodować problemy z ich wypłacalnością.

W związku z tym rząd oraz banki zaczęły wspierać opcję wakacji kredytowych, za pomocą których można odroczyć w czasie spłatę kredytu – pełnej raty albo tylko jej części kapitałowej.

Inwestorzy odpływają od ryzykownych walut

W przypadku innych walut rynków wschodzących, do których zaliczana jest także Polska, pojawiają się dość niepokojące informacje.

Koronawirusowy kryzys widoczny jest między innymi w Turcji – lira jest obecnie najsłabsza w historii. Turecka waluta w pierwszych dniach maja znajdowała się na poziomie 7 lir za dolara.

Odpływ inwestorów od ryzykownych walut, do których zaliczają się waluty rynków wschodzących, wynika z faktu, że w trudnych czasach większym zainteresowaniem cieszą się wspomniane już „bezpieczne przystanie”.

W dalszym ciągu możliwe silne ruchy w obu kierunkach
Chociaż obecnie sytuacja wydaje się być ustabilizowana, a liczba infekcji koronawirusem powoli spada, to jednak nadal istnieje ryzyko pojawienia się silnych ruchów w kursach walut w obu kierunkach.

Nie przewiduje się przy tym zmniejszenia popularności stabilnych walut – dolara amerykańskiego, euro oraz jena japońskiego. W związku z obawami o powtórkę, czyli drugą falę epidemii, jeszcze większa liczba inwestorów może zdecydować się na wykupowanie bezpiecznych walut. Cieszą się one również dużym zainteresowaniem wśród inwestorów indywidualnych, którzy upatrują w nich dobrej metody lokaty gotówki na ciężkie czasy po epidemii


Ochrona bitcoina przed upadkiem giełdy – portfel na pendrive

Pieniądze trzymane w przysłowiowej skarpecie nie są bezpieczne. Podobnie jest z kryptowalutami, które pomimo tego, że są chronione systemem, mogą stracić swoją wartość w określonych sytuacjach np. w chwili upadku giełdy kryptowalut. Zabezpieczenie kryptowaluty nie wymaga wiele zachodu. Wbrew pozorom ochrona bitcoina jest prosta — wystarczy zewnętrzny nośnik pamięci.

Tradycyjny portfel Bitcoina — obowiązek każdego inwestora

Czy można sobie wyobrazić funkcjonowanie w świecie finansów bez konta w banku? We współczesnym świecie jest to praktycznie niemożliwe. Podobnie jest w przypadku kryptowaluty, która musi znaleźć swoje miejsce w portfelu inwestora. Naturalnie, pod tym pojęciem kryje się nietuzinkowy portfel wirtualny, który może przybierać podstać pendrive’a.

Naturalnie, wraz z powstaniem kryptowaluty bitcoina powstał także tzw. portfel Bitcoin, który jest narzędziem stworzonym na wzór konta bankowego. Tenże portfel ma swoją postać na osobistym komputerze inwestora, który ma do niego swobodny dostęp i może korzystać ze zgromadzonych w nim środków. Portfel musi posiadać właściwe zabezpieczenia, a więc solidne hasło i utrudniony dla niepowołanych osób dostęp. W praktyce, oprócz klucza publicznego, który pozwala na zweryfikowanie konta inwestora i jego zasobów w sieci, portfel posiada klucz prywatny pozwalający na realizowanie przelewów.

Nowoczesny portfel Bitcoina

Oprócz powszechnie przyjętego portfela Bitcoina inwestorzy zabezpieczają swoje środki przy użyciu nośników zewnętrznych. Mogą to być tradycyjne i dobrze znane pendrive lub portfele sprzętowe będące zaawansowaną wersją tych pierwszych. Jeden z najlepszych portfeli według nas i opinii w internecie jest Ledger Nano S. Znajdziesz go w tym sklepie shop.ledger.com

Portfel na pendrive to zdecydowanie większe bezpieczeństwo waluty, która poniekąd jest chroniona w dwojaki sposób — nie tylko hasłem, ale także i zewnętrzną lokalizacją. Poza tym zgromadzone środki stają się mobilne, nie są związane wyłącznie z jednym komputerem, ale mogą być użyte przez Inwestora z innych urządzeń. Do użycia portfela a pendrive także konieczne są odpowiednie hasła, a także stosowna aplikacja.

Portfele systemowe natomiast to zaawansowana wersja, która z wyglądu przypomina tradycyjnego pendrive. W rzeczywistości jest to urządzenie, które podłączone do komputera czy innego urządzenia pozwala wypłacić lub wpłacić określoną kryptowalutę. To nie tylko wygoda dla inwestora, ale i zdecydowanie większe bezpieczeństwo dla zgromadzonych pieniędzy. Zabezpieczeniem jest określony PIN, bez którego podania nie można otworzyć portfela, a tym samym dokonać przy jego pomocy żadnej transakcji. To dodatkowy poziom zabezpieczenia, który daje inwestorowi pewność, że pendrive w niepowołanych rękach nie zostanie użyty.

Sparowany z dedykowaną aplikacją współpracującą z portfelem systemowym pozwala natomiast na swobodne zarządzenie funduszem kryptowaluty. Najpopularniejsze portfele systemowe pozwalają na przechowywanie różnego rodzaju kryptowalut — nie tylko Bitcoina. Transakcje wykonywane w ten sposób wymagają potwierdzenia przy użyciu przycisków fizycznych, co jest dodatkowym, szalenie istotnym zabezpieczeniem. Co istotne, nie tylko kryptowaluta jest dobrze chroniona, ale także i poufne dane użytkownika.


Co to giełda kryptowalut, jak wybrać najlepszą giełdę?

Kryptowaluty w ciągu ostatnich kilku lat zdobywają coraz więcej zwolenników. Dla inwestorów mogą być sposobem na zdywersyfikowanie prowadzonych inwestycji. Kupno kryptowalut jest możliwe między innymi z wykorzystaniem giełd kryptowalutowych. Czym one właściwie są i jak wybrać taką, która spełni nasze oczekiwania?

Giełda kryptowalutowa

W kryptowalutowym ekosystemie giełdy takich cyfrowych walut odgrywają bardzo ważną rolę. W przeciwieństwie do walut FIAT kryptowaluty należy definiować jako aktywa lub waluty, tj. unikalne, nowoczesne środki płatnicze, które jednak nie są powszechnie akceptowalne jak waluty fiducjarne. Giełda kryptowalutowa jest niezbędna do handlu i wymiany tokenów i kryptowalut jako takich. W rzeczywistości takie giełdy są platformami internetowymi, na których można wymienić posiadane pieniądze w odpowiedniej walucie na kryptowaluty, m.in. Bitcoin, Litecoin, Ethereum i inne.

Dodatkowo giełda umożliwia handel kryptowalutami i wymianę np. BTC na LTC, ETH na LTC i tak dalej. Giełda kryptowalutowa nie ma fizycznego miejsca, w którym dochodzi do wymiany handlowej. Każda taka giełda jest wirtualna i zdecentralizowana, ale zapewnia najważniejsze informacje rynkowe oraz wymianę handlową kryptowalut.

W gąszczu kilkuset różnych, większych i mniejszych giełd kryptowalutowych, inwestorom trudno jest dokonać wyboru jednej, jaka spełniłaby ich oczekiwania. Sprawdźmy, jak podjąć decyzję o podjęciu współpracy z jedną z takich platform.

Kryteria wyboru giełd kryptowalutowych

Można zdecydować się na zawiązanie współpracy z giełdą kryptowalutową zdecentralizowaną lub scentralizowaną, która ma jedną siedzibę. Niektóre giełdy scentralizowane powoli przekształcają się na zdecentralizowane. Różnią się one tym, że transakcje odbywają się dzięki parowaniu odpowiednich zamówień, bezpośrednio na blockchainie. Z perspektywy gracza jego środki stale są utrzymywane w jego portfelu, do którego ma klucz prywatny. To zwiększa bezpośrednio bezpieczeństwo korzystania z giełdy kryptowalutowej, ale trzeba liczyć się z koniecznością zapłaty prowizji od kupna i sprzedaży operatorowi giełdy. Wysokość takich opłat również jest ważna dla wyboru odpowiedniej platformy.

Wśród czynników, jakie powinno się wziąć pod uwagę przy wyborze giełdy kryptowalutowej bez wątpienia należy wymienić koszty korzystania z danej, w tym wysokość prowizji. Ważne są również wolumen transakcji, jaki rejestruje giełda, jak i kwestie bezpieczeństwa, decydujące o ochronie środków przetrzymywanych na giełdzie przez graczy. Dobra giełda kryptowalutowa powinna gwarantować uwierzytelnianie wielopoziomowe – w skrócie 2FA. Musi ona zapewniać wiele par kryptowalutowych, w jakie będzie można inwestować.

Na koniec przed wyborem giełdy sprawdźmy, czy osoby, które nią zarządzają, ujawniają swoją tożsamość, w jakiej formie prawnej działa platforma i jaki jest jej typ. W Polsce do najbardziej popularnych giełd kryptowalutowych zalicza się BitBay oraz Binance.


Wpływ kursu złotówki na kredyty w obcej walucie

Kurs złotówki ma bezpośredni wpływ przede wszystkim na jakość obywateli, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym. Wbrew wszelkim opiniom, „słaba złotówka” może okazać się w wielu sytuacjach bardzo pomocna.

Wpływ kursu złotówki na kredyty w obcej walucie

Słaba złotówka uderza najbardziej w te osoby, które zaciągnęły kredyty w obcej walucie (np. popularnych ostatnio frankach szwajcarskich). Im kurs złotówki jest słabszy, tym drożej musimy spłacać kredyty, dlatego też zaciąganie kredytów w obcej walucie wiąże się z bardzo dużym ryzykiem. Drogie kredyty, jak powszechnie wiadomo są przyczyną bankructwa klientów, a w konsekwencji są następstwem bankructwa banków.

Kurs złotówki w branży turystycznej

Jak zostało napisane na wstępie, kurs złotówki ma bardzo duże znaczenie, przede wszystkim w okresie wakacyjnym. Im silniejsza złotówka, tym tańsze euro i inne waluty, dzięki czemu wyjazdy za granicę stają się zdecydowanie mniejszym obciążeniem finansowym, dla naszych portfeli. W branży turystycznej euro kosztujące nawet 0,10zł mniej pozwala turystom zaoszczędzić całkiem niezłe pieniądze.

Branża paliwowa

Kierowcy bardzo szybko zauważyli, że kurs złotówki ma również olbrzymie znaczenie jeżeli chodzi paliwo. Słabą złotówkę najłatwiej odczuć właśnie na stacjach paliwowych. Gdy błyskawicznie spada kurs złotego, to automatycznie rosną ceny benzyny, co jest oczywiście olbrzymią niedogodnością dla kierowców.

Słaby kurs złotego

Słaby złoty może być bardzo niebezpieczny. Pamiętać należy o tym, że ceny benzyny uderzają po kieszeniach nie tylko tych, którzy poruszają się na co dzień samochodami, ale praktycznie wszystkich obywateli. Duże koszty paliwa, to przede wszystkim o wiele droższy transport, a za każdą podwyżkę cen płacą oczywiście obywatele. W Polsce wszystkie koszta przerzucane są na klientów, dlatego też przy słabej złotówce rosną ceny produktów.

Kredyty publiczne

Wspomnieć należy również i o tym, że słaba złotówka, jest bardzo dużym zagrożeniem nie tylko dla kredytów indywidualnych, ale również dla kredytów publicznych. Słaby kurs złotówki oznacza, że nasz dług zagraniczny rośnie. Polska jest krajem mocno zadłużonym, dlatego też bardzo dużo płacimy za słabą walutę. W dzisiejszych czasach politykom bardzo zależy na tym, aby nasza waluta była bardzo mocna, dzięki czemu spłata długu publicznego, będzie mniej bolesna dla gospodarki.

Stabilna waluta

Jak można dowiedzieć się z niniejszego artykułu, zarówno słaba jak i mocna waluta ma swoje plusy oraz minusy, dlatego też eksperci od finansów na każdym kroku zaznaczają, że olbrzymie znaczenie ma stabilność waluty. W dzisiejszych czasach to właśnie stabilność złotówki najlepiej działa na naszą gospodarkę i co najważniejsze doskonale stymuluje jej rozwój. Walutą nie można też za bardzo manipulować, ale na szczęście nie tylko siła waluty decyduje o sukcesie gospodarczym.


Skąd się bierze kurs waluty?

W świecie, w którym kursy walut nie są dla wielu czymś odległym i obcym — wprost przeciwnie, wiążą się ze spłatą zobowiązań, oszczędnościami czy zarobkami warto wiedzieć, czym one tak naprawdę są i w jaki sposób się je wyraża. Według definicji, kurs waluty jest ceną jednej waluty wyrażonej w jednostkach innej waluty. Dla wielu osób to określenie może wydawać się mało klarowne, zwłaszcza jeśli zastanawiamy się, jak to się dzieje, że w ciągu kilku chwil cena waluty może poszybować w górę, lub spaść dużo poniżej jakichkolwiek oczekiwań.

Kwotowanie dwustronne

Wszyscy doskonale wiemy, że chcąc kupić jakąkolwiek obcą walutę, musimy poznać aktualne kursy walut, w których znajdziemy aktualną cenę kupna oraz sprzedaży. Kupno zawsze oznacza cenę, za jaką możemy sprzedać walutę, natomiast sprzedaż podaje nam koszt, jaki my poniesiemy, jeśli będziemy chcieli nabyć np. euro. Podawanie tych dwóch cen jest kwotowaniem dwustronnym, a walutą kwotową jest zawsze ta druga w zapisie np. EUR/PL.
Wyjaśnijmy także co to jest spread. Wyobraźmy sobie, że w dniu dzisiejszym kurs euro wynosi dla kupna 4,1000, a dla sprzedaży 4,1100. Różnica pomiędzy tymi dwoma cenami jest właśnie spreadem i w przypadku np. kredytów walutowych stanowi on dodatkową prowizję dla banku.

Co kształtuje kursy walut?

Jednym z głównych czynników kształtujących kursy walut jest sytuacja makroekonomiczna na rynku lokalnym i zagranicznym. Nie tak dawno mieliśmy okazję obserwować nagłe spadki i wzrost funta brytyjskiego, który w ten sposób reagował wpierw na spekulacje o brexicie, a później na wyniki referendum. Co więcej, kursy walut mają bezpośrednie odniesienie do sytuacji gospodarczej i stóp procentowych poszczególnych państw.

Mając powyższe na uwadze, możemy samodzielnie przewidywać wahania niektórych walut, szczególnie tych, które są w największym kręgu zainteresowania. Nie mniej, wymienione wcześniej czynniki nie są jedynymi. Do tego należy dołączyć także prawo popytu i podaży, które jest trudniejsze w analizie i prognozowaniu. Zasadniczo uważa się, że w momencie, w którym popyt przewyższa podaż następuje deprecja, czyli waluta krajowa ulega osłabieniu. Odwrotną sytuację zaobserwujemy, gdy podaż będzie przewyższała popyt na daną walutę, w takiej sytuacji krajowa waluta zacznie się umacniać — takie zjawisko nazywa się aprecjacją.

Dodatkowe czynniki

Kursy walut nie są jednak bezwolnymi danymi, które mogą zostać uwolnione bez najmniejszej kontroli. W krótkim okresie na ich ruchy ma wpływ także mechanizm kursu walutowego ERM, który skupia w sobie kraje, które wyraziły zgodę, by ich waluty nie odchylały się poza ustalone ramy w stosunku do euro.

Musimy wiedzieć, że o ile krótkotrwałe prognozy są możliwie pewne, o tyle kilkuletnie mogą przypominać czarowanie. Wszelkiego rodzaju zmiany gospodarcze czy ustrojowe mogą diametralnie zmienić kursy walut i całkowicie odbiegać od wstępnych założeń.


Zakupy za granicą – nie przepłacaj, wymieniaj korzystnie

Świat przestał być dla nas nieodgadnionym zakątkiem, podróżujemy, emigrujemy — słowem przekraczamy umowne granice terytorialne i w pełni chcemy korzystać z dobrodziejstwa innych krajów. Każdego dnia robimy także zakupy — niekoniecznie w swoim osiedlowym sklepie czy największej w Polsce galerii handlowej. Możemy „wybrać”się na wymarzone zakupy do Mediolanu czy Paryża nie wychodząc z domu. Potęga świata Internetu sprawiła, że możemy kupować wszędzie i w każdej walucie. Co więcej, według badań z 2015 roku aż 70% Polaków decyduje się na zakupy w Sieci, a ponad połowa z ankietowanych deklaruje, że chętnie korzysta z zagranicznych sklepów internetowych. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się sezonowe wyprzedaże, które są tym bardziej opłacalne, im lepiej się do nich przygotujemy pod kątem wymiany walut.

Korzystne przewalutowanie

Skoro tak chętnie robimy zakupy przez Internet w zagranicznych sieciówkach, możemy wybrać ten sam kanał do przewalutowania pieniędzy. Konto walutowe w banku jest opłacalnym posunięciem, które pozwala uniknąć opłat manipulacyjnych wynikających z przewalutowania dopiero podczas płatności. Musimy pamiętać, że chociaż operatorzy płatności online oferują także płatności w obcych walutach, posiadają własne i niekoniecznie korzystne kursy walut. Do tego należy doliczyć prowizję za obsługę płatności zagranicznych i okazuje się, że te wspaniałe i tanie zakupy finalnie są drogie.

Podobna sytuacja spotyka osoby, które podczas pobytu poza granicami kraju używają kart płatniczych. Szczególnie niekorzystne i obarczone wysokimi opłatami są wypłaty z bankomatów, aczkolwiek same płatności kartą także nie należą do tanich. Przewalutowanie odbywa się według kursu banków, a jak wiadomo bankowy spread potrafi niemiło zaskoczyć.

Rozwiązanie pozwalające na oszczędność

Doskonałym wyjściem z sytuacji jest przygotowanie się do zagranicznych zakupów — czy to bezpośrednich, czy też internetowych. Zakupu potrzebnej waluty można dokonać w kantorach internetowych, które pozytywnie wyróżniają się na tle kantorów stacjonarnych i banków. W ten sposób możemy pozostawić około 5 – 7% kwoty przeznaczonej na wydatki. Korzystne kursy walut to tylko jeden z atutów, drugie jest bezpieczeństwo i wygoda transakcji. Po wymianie waluty online pieniądze kierowane są na walutowe konto bankowe i dzięki temu możemy zapłacić naszemu dostawcy w obowiązującej w danym kraju walucie. Naturalnie cena za sam produkt to nie wszystko. Kupując przez Internet musimy wziąć pod uwagę różnice w podatku Vat, a także koszty przesyłki.


Dlaczego opłaca się wymieniać walutę w Internecie?

Kilkadziesiąt lat temu wymiana waluty kojarzyła się wyłącznie z bankiem, ewentualnie kantorem stacjonarnym. Jeszcze wcześniej, była to operacja zakrawająca na meandry przestępstwa, a cinkciarze rzeczywiście potrafili być najdroższą, ale niestety jedyną opcją na zdobycie waluty. Na całe szczęście te trudy możemy zamknąć do lamusa i skorzystać z o wiele lepszych i korzystniejszych opcji. Kantory internetowe to te miejsca, które zyskały uznanie szerokiej liczbie klientów. Swoją popularność zyskały poniekąd dzięki ustawie antyspreadowej, która miała ograniczyć swawolne naliczanie spreadów przez banki. Rzeczywiście, to posunięcie pozwoliło na rozwój kantorów online i otworzyło prawdziwy świat korzyści.

Mniejsze kredyty

Wspomniana ustawa antyspreadowa sprawiła, że „frankowicze” porzucili przewalutowania bankowe na rzecz tych oferowanych w Sieci. W błyskawiczny sposób okazało się, że oszczędności, jakie przyniosła im ta decyzja są znaczące i jednoznacznie wskazują na to, która z instytucji finansowych naprawdę jest po stronie klienta i działa na jego korzyść. Co więcej, wymiana waluty przez internet pozwala na bieżąco analizować i wybierać właściwy moment wymiany. Aktualne kursy walut łączą się także z rozlicznymi promocjami i intratnymi ofertami, których próżno szukać zarówno w bankach, jak i kantorach internetowych.

Doskonałe inwestycje i oszczędności

Osoby zainteresowane inwestowaniem w waluty niekoniecznie chcą ponosić duże ryzyko, jakie niesie ze sobą giełda walutowa Forex. Dlatego też doskonałym rozwiązaniem jest ponownie wymiana i inwestycja w waluty przez Internet przy pomocy kantorów online. Bezpieczeństwo wszystkich transakcji jest ściśle nadzorowane przez stosowne instytucje państwowe, dokładnie takie same jak w przypadku stacjonarnych placówek.

Bezpiecznie i doskonale

Trzeba przyznać, że kursy walut oferowane w Internecie są korzystniejszymi dla potencjalnych klientów. Zauważmy także, że kantory internetowe rozbudowały swoje modele działania, dzięki czemu klienci mogą być pewni stosowania poufności danych i właściwego szyfrowania transakcji. Złożenie konta w kantorze internetowym nie sprawia żadnych trudności. Należy je oczywiście połączyć z kontem walutowym wybranego banku, a wymiany możemy dokonać na kilka prostych sposobów, mianowicie poprzez: kantor internetowy, platformę wymiany walut.

Internetowa wymiana walut jest polecana praktycznie każdemu. Nie ma znaczenia czy wybieramy się na wakacje, spłacamy kredyt, czy też zarabiamy w obcej walucie. Realne oszczędności pozwalają na lepsze inwestowanie czy gospodarowanie domowym budżetem.